Ares, Bóg Wojny, schodzi na śmiertelne królestwo Marvela Snap, kwestionując ustaloną meta. Jego pojawienie się w komiksach jest jednak ciekawe. Po kontrowersyjnym wstąpieniu Normana Osborna jako przywódca Avengers po tajnej inwazji, Ares, obok niestabilnego wartownika, zaskakująco dołącza do szeregów Osborn. Ten pozornie sprzeczny sojusz wynika z niezachwianej lojalności Ares wobec konkretnej frakcji, ale samej koncepcji samej wojny. To idealnie łączy się z projektem i stylem gry Marvel Snap Card.
Zdjęcie: engame.com
Strategiczne wdrażanie ARES
W przeciwieństwie do kart o łatwo widocznych synergii, ARES wymaga unikalnego podejścia strategicznego. Jego skuteczność zależy od korzystania z kart o dużej mocy. Karty takie jak Grandmaster i Odin, z ich efektami na odniesieniu, oferują intrygujące synergie. Podczas gdy 12-energia karta, 4-energia jest przyzwoita, karta 61-energia jest o wiele bardziej pożądana. Powtarzanie jego zdolności jest kluczem do maksymalizacji jego potencjału poza talami skoncentrowanymi na Surtur.
Zdjęcie: engame.com
Środki obronne są również kluczowe. Pomimo pogardy dla słabszych przeciwników, często konieczna jest ochrona ARES w kartach takich jak Cosmo lub Pancerze.
Zdjęcie: engame.com
Ares: Nie zmieniacz gier
Podczas gdy ARES ma imponującą moc (analogiczną do Gwenpoolu lub Galactus), jego poleganie na kartach o dużej mocy sprawia, że jest podatny na kontrolę pokładów i kart takich jak Shang-Chi. Budowanie talii wyłącznie wokół dużej mocy jest na ogół niezrównoważone, chyba że twój zakład znacznie przewyższa przeciwnika (co rzadko tak jest). Nawet strategie oparte na ruchu, które gromadzą władzę, często obejmują zakłócenia. ARES musi przekroczyć wydajność talii Surtur, które obecnie starają się zachować konkurencyjność (średnio około 51,5% wskaźnika wygranych na poziomie nieskończoności).
Zdjęcie: engame.com
Porównanie ze śmiercią, karty 12 mocy często kosztującej mniej energii, dodatkowo podkreśla aktualne ograniczenia ARES. Chociaż oferuje cenne informacje, jego ogólny wpływ pozostaje wątpliwy.
Zdjęcie: engame.com
Wniosek: ryzykowna gra
Ares jest prawdopodobnie najsłabszą kartą sezonu. Jego podatność na liczniki i malejąca popularność archetypów o dużej mocy utrudniają jego skuteczność. Jego sukces zależy od konkretnej konstrukcji pokładu i korzystnym zakładem. Ostatecznie karta 4/6 jest ogólnie słaba, nawet jeśli 4/12 jest silna, chyba że jest sparowana z silną zdolnością. Jego potencjał jest przyćmiony kartami oferującymi manipulację energią lub powszechne wzmocnienia mocy.
Zdjęcie: engame.com